- Poczekasz godzinkę ?
- Jak muszę.. ;)
-Nie pożałujesz.
I nie pożałował.
Na szybko - Francuskie w stylu tarty z jabłkami.
Czy mogło być prościej i smaczniej ?
Chyba nie. :)
A efekt jest niesamowicie delikatny, lekko słodki, mocno cynamonowy.
I pomyśleć, że do stworzenia tego niespodziewanego ciasta potrzeba tylko 3 podstawowe składniki:
-gotowe ciasto francuskie (275 g.)
-3 spore jabłka (skroiłam 4, ale Gość wyjadł sporą część z miski)
- cynamon
+kilka goździków /niekoniecznie, ja dodałam je dla zapachu/
+ 3 łyżki mleka
+ do smaku cukier puder
Jabłka obieramy /szybciutko idzie za pomocą obieraczki do warzyw/ kroimy na ćwiartki, następnie w kostki /moje kostki były dosyć spore/ wrzucamy do miski zasypujemy cynamonem, wrzucamy kilka goździków i chowamy miskę do lodówki.
Kiedy jabłka zaprzyjaźniają się z cynamonem i goździkami, nagrzewamy piekarnik do 190-200 stopni. Z ciasta francuskiego odcinamy 8 pasków (każdy maksymalnie po 1,5 cm.). Resztę ciasta przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia /Gotowe ciasto najczęściej ma już ,,swój" papier, więc śmiało z niego korzystamy/
Wyjmujemy jabłka z lodówki i układamy je na cieście. Następnie przygotowane paski układamy na jabłuszkach (4 poziomo, 4 pionowo) końcówki pasków chowamy pod ciasto, żeby nam się w pieczeniu nie odkleiło. Ciasto nie pokryte jabłkami, oraz paski smarujemy mlekiem. Pakujemy do rozgrzanego piekarnika na około 25 minut - zależy od piekarnika.
PS Kiedy piekę ciasto francuskie to najpierw na około 17 minut trzymam je na środkowym poziomie piekarnika, później przekładam na dolny poziom, żeby dokładnie dopiekł się spód. Szczególnie przydatne, kiedy francuskie nadziewamy budyniem, który jest zbity i ciężki.
Chyba nigdy nie robiłam ciasta w takim tempie, może dlatego wyszło ono takie .. inne, w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) Jest tak niesamowicie LEKKIE, że zupełnie nie odczuwamy tego, że samo w sobie ciasto francuskie do najmniej kalorycznych nie należy -niestety, bo jest pyszne ;)






